Są takie materiały, które nie powinny tylko stać na półce. Są dokumenty, do których warto zajrzeć nie dlatego, że ktoś nam każe, ale dlatego, że mogą nauczyć nas czegoś naprawdę ważnego o drugim człowieku, o konflikcie, o odpowiedzialności i o rozmowie. Do naszej biblioteki trafił właśnie jeden z takich dokumentów – „Standardy mediacji rówieśniczej i szkolnej w szkołach i innych placówkach oświatowych”, przygotowane przez Rzecznika Praw Dziecka w Warszawie w listopadzie 2017 roku.

Dokument został przywieziony z konferencji i dziś znajduje się w naszej szkolnej bibliotece. Bardzo się cieszymy, że możemy mieć go u siebie i udostępnić całej społeczności szkolnej – uczniom, nauczycielom i wszystkim osobom zainteresowanym tym, jak rozwiązywać konflikty nie poprzez krzyk, oskarżenia czy szukanie winnego, ale poprzez spokojną rozmowę, wzajemne wysłuchanie i próbę znalezienia rozwiązania.

Bo przecież konflikt sam w sobie nie musi być czymś złym.

W szkole spotykamy się każdego dnia. Mamy różne charaktery, różne doświadczenia, różne emocje, oczekiwania i spojrzenie na te same sytuacje. Czasami wystarczy jedno zdanie wypowiedziane w niewłaściwym momencie. Czasami żart, który dla jednej osoby był zabawny, dla drugiej okazuje się przykry. Innym razem konflikt narasta przez wiele dni, bo nikt nie chce zrobić pierwszego kroku.

I właśnie wtedy ogromne znaczenie może mieć mediacja.

Mediacja nie jest sądem. Mediator nie jest sędzią. Nie przychodzi po to, aby wskazać: „Ty masz rację, a Ty jej nie masz”. Nie chodzi również o wydanie wyroku, ukaranie którejś ze stron czy udowodnienie komuś winy.

Mediacja jest przede wszystkim rozmową.

Rozmową prowadzoną w taki sposób, aby obie strony mogły powiedzieć, co się wydarzyło, co poczuły, czego potrzebują i jak wyobrażają sobie rozwiązanie problemu.

Jedną z najważniejszych rzeczy, o których trzeba pamiętać, jest bardzo prosta zasada:

oceniamy i analizujemy fakty, a nie opinie.

To niezwykle ważne.

„On zrobił…” – może być faktem.

„On jest okropnym człowiekiem” – jest już oceną.

„Powiedziała do mnie takie słowa…” – może być faktem.

„Ona zawsze robi wszystko specjalnie” – jest przypuszczeniem lub opinią.

W konflikcie emocje bardzo łatwo mieszają fakty z naszymi odczuciami, interpretacjami i przypuszczeniami. Dlatego podczas mediacji trzeba próbować oddzielić to, co rzeczywiście się wydarzyło, od tego, jak każda ze stron tę sytuację odebrała.

Nie oznacza to, że emocje są nieważne. Wręcz przeciwnie – mają ogromne znaczenie. Każdy człowiek ma prawo powiedzieć: „Było mi przykro”, „Zdenerwowałem się”, „Poczułem się zlekceważony”, „Bałem się”, „Byłam rozczarowana”.

Jednocześnie mediacja uczy, że emocja nie zawsze jest dowodem na to, że wiemy, jakie były intencje drugiego człowieka.

I czasami już samo spokojne wysłuchanie drugiej strony zmienia bardzo wiele.

Trzeba zawsze pamiętać, jaki jest cel mediacji

To kolejna zasada, o której nigdy nie wolno zapominać.

Celem mediacji nie jest zwycięstwo jednej osoby nad drugą.

Nie chodzi o to, żeby po spotkaniu ktoś mógł powiedzieć:

„Wygrałem”.

Największym sukcesem mediacji jest sytuacja, w której strony potrafią powiedzieć:

„Porozumieliśmy się”.

Celem jest próba rozwiązania konfliktu w taki sposób, aby możliwe było dalsze funkcjonowanie obok siebie – w jednej klasie, na jednym korytarzu, podczas lekcji, wycieczki czy wspólnego projektu.

Czasami będzie to przeproszenie.

Czasami wyjaśnienie nieporozumienia.

Czasami ustalenie konkretnych zasad na przyszłość.

A czasami samo spokojne wypowiedzenie tego, czego wcześniej nie udało się powiedzieć.

Nie każda mediacja zakończy się idealnym porozumieniem. Ale już sama próba rozmowy może sprawić, że dwie osoby zaczną patrzeć na konflikt inaczej.

Mediacja jest dobrowolna

To absolutnie podstawowa zasada.

Do mediacji nikogo nie można zmusić.

Obie strony muszą chcieć w niej uczestniczyć.

Nie można powiedzieć uczniowi: „Masz iść na mediację i koniec”.

Mediacja ma sens właśnie dlatego, że człowiek sam decyduje, że chce spróbować rozwiązać konflikt poprzez rozmowę.

Dobrowolność oznacza również, że strony mają wpływ na przebieg spotkania i na rozwiązanie, do którego dochodzą. Mediator nie narzuca gotowej odpowiedzi. Nie mówi: „Macie zrobić tak i tak”.

Pomaga natomiast stworzyć przestrzeń, w której strony same mogą dojść do rozwiązania.

To właśnie dlatego mediacja uczy odpowiedzialności.

Nie ktoś z zewnątrz rozwiązuje problem za nas.

Próbujemy zrobić to sami – przy wsparciu osoby, która pomaga nam spokojnie przeprowadzić rozmowę.

Mediacja rówieśnicza – młodzi ludzie pomagają młodym ludziom

Szczególnie interesującym elementem dokumentu są mediacje rówieśnicze.

To idea, w której odpowiednio przygotowani uczniowie mogą pomagać swoim rówieśnikom w rozwiązywaniu konfliktów.

Ma to ogromną wartość.

Młody człowiek czasami łatwiej opowie o swoim problemie komuś w podobnym wieku. Osobie, która zna szkolną codzienność, wie, jak wyglądają relacje między uczniami i rozumie problemy pojawiające się na korytarzu, w klasie czy w grupie znajomych.

Mediator rówieśniczy nie jest jednak osobą, która „staje po czyjejś stronie”.

Jego zadaniem jest zachowanie bezstronności i pomoc w prowadzeniu rozmowy.

Powinien słuchać.

Nie oceniać.

Nie wyśmiewać.

Nie przekazywać dalej zasłyszanych historii.

Nie decydować za innych.

Nie być kolejną stroną konfliktu.

To ogromna odpowiedzialność, ale jednocześnie niezwykła lekcja dojrzałości, empatii i komunikacji.

Najpierw słuchamy

Żyjemy w świecie, w którym wszyscy chcą mówić.

Znacznie trudniej jest naprawdę słuchać.

Podczas konfliktu często nie słuchamy drugiej osoby po to, aby ją zrozumieć. Słuchamy tylko po to, aby za chwilę odpowiedzieć i udowodnić własną rację.

Mediacja próbuje odwrócić tę sytuację.

Najpierw posłuchaj.

Spróbuj zrozumieć.

Zapytaj.

Dopiero później odpowiadaj.

Być może okaże się, że część konfliktu wynikała z nieporozumienia.

Być może druga osoba zupełnie inaczej odebrała daną sytuację.

Być może obie strony mają fragment prawdy, którego druga wcześniej nie znała.

Szacunek nawet wtedy, gdy się nie zgadzamy

Mediacja nie oznacza, że nagle wszyscy muszą się polubić.

To również bardzo ważne.

Możemy się różnić.

Możemy mieć inne zdanie.

Możemy po mediacji nadal nie zostać przyjaciółmi.

 Możemy nauczyć się funkcjonować obok siebie bez obrażania, poniżania i eskalowania konfliktu.

Możemy nauczyć się szacunku do człowieka, z którym się nie zgadzamy.

Ta umiejętność jest jedną z najważniejszych rzeczy, jakie szkoła może przekazać młodemu człowiekowi.

Po ukończeniu szkoły również spotkamy ludzi, którzy będą myśleli inaczej niż my.

W pracy.

Na studiach.

W rodzinie.

W życiu społecznym.

Nie unikniemy konfliktów.

Możemy jednak nauczyć się je rozwiązywać.

Biblioteka to także przestrzeń rozmowy

Biblioteka szkolna kojarzy się oczywiście z książkami.

Chcemy, aby kojarzyła się również z miejscem, w którym można znaleźć wiedzę potrzebną w prawdziwym życiu.

Czasami będzie to książka.

Czasami artykuł.

Czasami rozmowa.

Czasami właśnie taki dokument jak „Standardy mediacji rówieśniczej i szkolnej w szkołach i innych placówkach oświatowych”.

Dlatego serdecznie zapraszamy wszystkich uczniów i nauczycieli do biblioteki.

Przyjdźcie.

Weźcie dokument do ręki.

Przeczytajcie choć kilka stron.

Zobaczcie, na jakich zasadach opiera się mediacja.

Porozmawiajmy o tym, czym różni się fakt od opinii.

Zastanówmy się wspólnie, dlaczego dobrowolność jest tak ważna.

Pomyślmy, co powinien zrobić mediator, kiedy dwie osoby są przekonane, że tylko one mają rację.

Może ktoś z Was odkryje, że właśnie mediacja jest czymś, czym chciałby zainteresować się bardziej.

Może kiedyś również w naszej szkolnej społeczności znajdą się uczniowie, którzy będą chcieli rozwijać umiejętności mediatora rówieśniczego.

 Może dzięki tej lekturze po prostu następnym razem, kiedy pojawi się konflikt, zamiast od razu odpowiedzieć złością, ktoś pomyśli:

„Dobrze. Najpierw ustalmy, co właściwie się wydarzyło”.

 Już samo to będzie ogromnym sukcesem.

 Czasami od rozwiązania konfliktu dzieli nas nie wielka procedura.

Nie regulamin.

Nie kara.

Nie wielkie słowa.

Tylko jedna spokojna rozmowa.

Jedno pytanie zadane bez złości.

Jedna próba wysłuchania drugiego człowieka.

Jedno zdanie:

„Spróbujmy się porozumieć”.

Dokument „Standardy mediacji rówieśniczej i szkolnej w szkołach i innych placówkach oświatowych” jest dostępny w naszej bibliotece.

Zapraszamy do zapoznania się z nim wszystkich uczniów, nauczycieli oraz osoby zainteresowane budowaniem szkolnej społeczności opartej na rozmowie, szacunku i wzajemnym zrozumieniu.

Pamiętajmy:

Mediacja jest dobrowolna.

Oddzielamy fakty od opinii.

Nie szukamy zwycięzcy – szukamy rozwiązania.

I zawsze pamiętamy, jaki jest prawdziwy cel mediacji: umożliwić ludziom rozmowę, wzajemne wysłuchanie i próbę osiągnięcia porozumienia.

Bo dobra szkoła nie jest miejscem, w którym nigdy nie dochodzi do konfliktów.

Dobra szkoła jest miejscem, w którym uczymy się, jak je mądrze rozwiązywać!

 

Nauczyciele Bibliotekarze