Menu główne
- - - - - - - - - - - - - - - -
Historia i WoS
- - - - - - - - - - - - - - - -
Przebsiębiorczość
- - - - - - - - - - - - - - - -
Żywienie
- - - - - - - - - - - - - - - -
English Website
Fascynacje
- - - - - - - - - - - - - - - -
Ścieżki kariery zawodowej absolwentów
- - - - - - - - - - - - - - - -
Gastronomik wczoraj i dziś
Wyszukiwarka
Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Krypnie Drukuj Email
Poniedziałek, 08 Wrzesień 2014 07:00

Miesiąc wrzesień w archidiecezji białostockiej rozpoczyna się Archidiecezjalną Pielgrzymką Rodzin i Młodzieży do Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Krypnie. Odbywa się ona zawsze w sobotę przed 8 września – Uroczystością Narodzenia Najświętszej Mari Panny. Uroczystość ta jest także głównym odpustem parafii w Krypnie. W dniu 8 września 1985r Prymas Polski kard. Józef Glemp dokonał koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Pocieszenia. Myślę, że wspomniana pielgrzymka oraz miejsce do którego zmierzają pielgrzymi warte są spopularyzowania i przedstawienia jego historii. Temu też celowi służy niniejsze opracowanie, do lektury którego zapraszam.
 
 
 
Krypno – widok ogólny miejscowości z lotu ptaka
(za www.ostojawmorusach.pl)

Miejscowość Krypno powstała w początkach XVI w. w dobrach należących do magnackiego rodu Radziwiłłów. Według jednej z miejscowych legend swoją nazwę bierze od poidła dla koni określanego jako krypa lub krypka. Dzieje miejscowości związane są ściśle z pobliskim Knyszynem, gdy po ufundowaniu tam kościoła przez  Mikołaja II Radziwiłła (1520r.) stała się jego beneficjum. Wspomniana legenda mówi także, że na lipie pod którą stała owa krypa pojawił się obraz Matki Bożej, a w miejscu objawienia powstała kaplica (1625r.) Została ona, dzięki fundacji Katarzyny Zamojskiej, żony podkanclerzego królewskiego Tomasza przebudowana na drewnianą świątynię będącą  kościołem filialnym parafii knyszyńskiej.  Kościół ten miał wznieść ks. Józef Szczyt-Zabielski przy pomocy majstra z Peńskich. Istniał przy nim także cmentarz grzebalny. Kolejną świątynię  w tym samym miejscu, znacznie większą od poprzedniej, zbudował w latach 1765 -1777 ks. Antoni Wacław Betański – proboszcz knyszyński, późniejszy biskup przemyski.

W latach 1881 – 1885, dzięki staraniom proboszcza knyszyńskiego ks. Adama Słonimskiego i za zezwoleniem cara Aleksandra III wzniesiono w Krypnie obecny kościół murowany. Projekt świątyni w tzw. stylu przejściowym  (połączenie motywów neoromańskich i neogotyckich) wykonał ceniony w tym czasie architekt Feliks Nowicki. W ołtarzu głównym, przeniesionym prawdopodobnie ze starej świątyni,  umieszczono krypniański, słynący łaskami obraz Matki Bożej Pocieszenia.

 
Widok ogólny Kolegiaty Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Krypnie  
(fot. Krzysztof Kundzicz)

Samodzielna parafia w Krypnie została erygowana w 1905r. przez biskupa wileńskiego Edwarda Roppa otrzymując wezwanie Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Pierwszym proboszczem nowej parafii został ksiądz Bolesław Leszczyński pełniący posługę w latach 1905-1907. Drugim proboszczem w parafii Krypno został ksiądz Julian Żukowski (1907-1914), któremu parafia zawdzięcza m. in.  nowe organy wykonane z drewna w  stylu neoklasycznym o trójdzielnym prospekcie polichromowanym, piszczałkowe, 15 - głosowe. Kolejnym proboszczem został ksiądz Paweł Grzybowski (1914-1919), który przewodniczył parafii w trudnym okresie  I wojny światowej. Na skutek walk kościół odniósł znaczne straty: została zniszczona wieża, częściowo uszkodzeniu uległy ściany, stolarka oraz organy, rozkradziono także znaczną część wyposażenie kościoła. Ciężar odbudowy i remontu spadł na księdza proboszcza Grzybowskiego. Jego dzieło kontynuowali kolejni proboszczowie: ks. Wiktor Szyłkiewicz (1919-1920), a po nim ksiądz proboszcz Stefan Romanowski (1920-1927), który zakończył odbudowę i remonty kościoła. Kolejnym proboszczem był, przez krótki okres czasu (1927-1928) ksiądz Jan Kuźmiński. Nieco dłużej, w latach 1928-1934,  parafią  zarządzał ks. Bonifacy Oleszczuk. Dzięki jego staraniom w 1931 r. został odnowiony obraz Madonny z Dzieciątkiem z ołtarza głównego. Prace wykonano metodą amatorską. Dotyczyły one głównie tła, które po zagruntowaniu pomalowano farbą klejową.

 
Ksiądz Paweł Grzybowski – proboszcz krypniański z okresu I wojny światowej
(za www.szukamypolski.com)  

Kolejny ksiądz proboszcz  Antoni Walentynowicz (1934-1944) w istotny sposób rozbudował sanktuarium. Powstała kaplica za prezbiterium, kaplice Siedmiu Boleści Matki Najświętszej, kaplica pogrzebowa, został ogrodzony kamiennym murem plac kościelny. Przy bramie od strony plebanii wmurowano fragment płyty nagrobnej z grobowca króla Zygmunta Augusta. Jego działalność, nazwijmy ją literacką, przyczyniła się do ożywienia kultu Matki Bożej Krypniańskiej – wydał dwie książeczki o Krypnie, pisał wiersze maryjne, ułożył nabożeństwo „Dróżki Maryjne”. Kolejny konflikt światowy spowodował ponowne zniszczenia świątyni. Nieznacznie został m. in. uszkodzony wizerunek Maryi. Jednak nowy proboszcz parafii ks. Edward Godlewski (ksiądz A. Walentynowicz zginął w sierpniu 1944r.) dość szybko dokonał niezbędnych prac remontowych.

 
Propagator kultu Matki Bożej Krypniańskiej ksiądz Antoni Walentynowicz
(Foto © Jarosław Nowicki,www.radzima.org)

Kolejnym bardzo zasłużonym dla parafii Krypno proboszczem był ksiądz Jan Trochim (1956-1984). Zanim został proboszczem w Krypnie był misjonarzem diecezjalnym.  Pracował w tej parafii 28 lat. Za jego czasów zostały wykonane w Kościele znaczące prace konserwatorskie i modernizacyjne. Kościół został również zelektryfikowany i zradiofonizowany. W roku 1960 w kościele zainstalowano ogrzewanie. Przeprowadzono też z inicjatywy księdza proboszcza konserwację obrazu Matki Bożej Pocieszenia.

 
Kościół w Krypnie – wejście główne (fot. Wojciech Brański)

W latach 70-tych zmienia się wystrój Kościoła na skutek postanowień Soboru Watykańskiego II. Został ustawiony tzw. ołtarz soborowy i chrzcielnica. Zostały też wykonane nowe ławki dla wiernych oraz nowe konfesjonały. Ksiądz Trochim rozpoczął również prace remontowe, konserwatorskie i inwestycyjne w ramach przygotowań do koronacji obrazu Matki Bożej Krypniańskiej, planowanej na rok 1985. Niestety złożony ciężką choroba nie mógł prowadzić tych przygotowań. Jego pracę w tym zakresie kontynuował ksiądz Jerzy Raczkowski, którego bp Edward Kisiel, w czerwcu 1984r., mianował administratorem parafii. Po śmierci księdza Jana Trochima (20.XI. 1984r.) nowym proboszczem w Krypnie został ksiądz kanonik Henryk Hołubowski (1985-1991), który  zakończył przygotowania do koronacji obrazu Matki Bożej Krypniańskiej. On to właśnie, w czasie mszy koronacyjnej jako proboszcz i kustosz Sanktuarium dokonał aktu ślubowania i zawierzenia Matce Bożej Pocieszenia. Jego miejsce w parafii zajęli kolejno księża: Stanisław Gniedziejko, Szczepan Zagórski, Grzegorz Bołtruczuk.

 
Ksiądz Henryk Hołubowski  w czasie koronacji obrazu Matki Bożej Pocieszenia
(za www.archibial.pl)


Żywy kult obrazu Matki Bożej Pocieszenia sprawił, że na prośbę księdza biskupa Edwarda Kisiela, papież Jan Paweł II dokumentem z 9 kwietnia 1983r. zezwolił na jego koronację koronami papieskimi. Uroczystej koronacji dokonano w dniu 8 września 1985 r. Obrzędowi temu przewodniczył Prymas Polski kard. Józef Glemp, a towarzyszyli mu kard. Henryk Gulbinowicz i bp Edward Kisiel. W 1997r. Abp Stanisław Szymecki podniósł kościół parafialny do godności kolegiaty, ustanawiając jednocześnie Kolegiacką Kapitułę Krypniańską.


Prymas Polski kard. Józef Glemp nakłada korony papieskie na wizerunek Maryi
w dniu 8 września 1985r. (www.krypno.bialystok.opoka.org.pl)

Centralne miejsce w Sanktuarium jak i parafii krypniańskiej zajmuje łaskami słynący obraz Matki Bożej Pocieszenia. Nie mamy pewnych danych dotyczących pochodzenia obrazu ani czasu jego powstania, jednakże niektóre ustalenia, o których niżej, pozwalają rzucić nieco światła na tę kwestię. Obraz Matki Bożej, znajdujący się w głównym ołtarzu kościoła parafialnego, wykonany jest na desce lipowej o wymiarach 97 cm x 63,5 cm, sklejonej z dwóch części: lewej o szerokości 39,3 cm i prawej 16 cm. Części te wzmocniono na odwrocie dwoma poprzeczkami w „jaskółczy ogon". Deski pokryte zostały kredowym podkładem, na którym techniką temperową namalowano postać Maryi z Dzieciątkiem. Ta informacja może pozwolić na określenie czasu powstania obrazu, gdyż według niektórych badaczy technika taka zanikła w zasadzie w  początkach XVII wieku, a zastąpiło ją malarstwo na gruntowanym płótnie. W dokumentach kościelnych najwcześniejsza wzmianka o obrazie zamieszczona jest dopiero w protokole Wizytacji generalnej kościoła knyszyńskiego z 1731 roku, a więc wiek później niż hipotetyczny czas powstania obrazu oszacowany na podstawie użytej techniki malarskiej. W dokumencie tym czytamy, że: „Kościół na Krypnie ma w wielkim ołtarzu obraz Najświętszej Maryi Panny słynący łaskami". Można więc przypuszczać, że znajdował się on w Krypnie już wcześniej, skoro już w 1731 roku określono go jako „słynący łaskami". To przypuszczenie jest potwierdzone faktem, że już w tym czasie sporządzone były korony i berło, które do tego obrazu ofiarowane były jako wota za otrzymane łaski. Przechowywano je w pobliskim Knyszynie. Informacja ta znajduje także potwierdzenie w wydanym  w 1744r. dziele „Biskupstwo Wileńskie", będącym spisem wszystkich kościołów Diecezji Wileńskiej. Również wizytacja generalna z 1829 roku podaje informacje podobnej treści o istnieniu cudownego obrazu w Krypnie.

 
Widok nawy środkowej kościoła (fot. Wojciech Brański)
 
Niejasne jest także pochodzenie obrazu. Według legend mających niewątpliwie związek z ludową pobożnością obraz  Maryi znaleziono w krypie do pojenia bydła lub na lipie pod którą owa krypa stała. W obu przypadkach miało to miejsce na pagórku, na którym stoi dzisiejszy kościół. Wspólny dla ludowych podań, jest też fakt, że obraz trzykrotnie odnoszono do kościoła parafialnego w Knyszynie i za każdym razem wracał na miejsce „objawiena”. Przy trzeciej próbie zainstalowania go w Knyszynie miał odpowiedzieć: „Ja w Knyszynie nie będę, a pozostanę na zawsze w Krypnie". Wtedy dla tego obrazu zbudowano w Krypnie maleńką kapliczkę i umieszczono w niej obraz. Opowieść o tym, że obraz pojawił się na lipie uzupełniana jest podaniem, że owa lipa, po odpowiednim spiłowaniu stała się częścią ołtarza na którym znajdował się obraz. Legendy te korespondują w jakiś sposób z hipotezami niektórych historyków przypisującymi fundację obrazu biskupowi Erazmowi Ciołkowi, który miał go ofiarować  do kościoła w Knyszynie w 1520r. Stamtąd zaś miał trafić na lipę rosnącą w miejscu odpoczynku podróżnych przemierzających trakt łączący Litwę z Koroną. Hipotezę tę mają wzmacniać odkryte, w czasie prac konserwatorskich, ślady trzykrotnego przemalowania obrazu. Zakłada się przy tym, że prace malarskie miały miejsce w Knyszynie, po czym obraz wracał na swoje miejsce. W ten sposób wyjaśnieniu podlega legenda o trzykrotnej wędrówce obrazu między Krypnem a Knyszynem. Ponadto przesuwa czas powstania obrazu na początek wieku XVI, a nawet na wiek XV. Nieznane są niestety dokumenty źródłowe, o które oparte są przedstawione wyżej dywagacje. Inne hipotezy dotyczące pochodzenia i czasu namalowania obrazu mówią, że mógł on być namalowany na zlecenie magnackiej rodziny Radziwiłłów, którzy ufundowali kościół w Knyszynie, a nawet, że mógł pierwotnie należeć do króla Zygmunta Augusta, który posiadał swoją rezydencję w Knyszynie i mógł być w nieznanych okolicznościach przeniesiony do Krypna. Te hipotezy zdają się potwierdza czas powstania obrazu na wiek XVI. Do podobnych wniosków doszedł jeden z autorów konserwacji obrazu malarz  Konstanty Tiunin.


Ołtarz główny kościoła z Obrazem Matki Bożej Pocieszenia w centralnej części
(fot. Wojciech Brański)  

 
W ciągu swoich dziejów, obraz był kilkakrotnie konserwowany i odnawiany. Prace te, obejmowały zarówno renowację i konserwację podłoża na którym namalowano wizerunek Maryi jak i jego przemalowania. Większość z nich nie było udokumentowanych. Wspomniano już konserwację dokonaną w 1931r., której miał dokonać jakiś urzędnik kolejowy z Białegostoku. Kolejna, wykonana w1961r. była autorstwa znanego malarza  Konstantego Tiunina. Wykazała ona kilka warstw przemalowania zarówno w partiach postaci jak i w tle zmieniających ich rysunek i kolorystykę. Ze względów technicznych nie podjęto próby przywrócenia pierwotnego wyglądu obrazu.   Ostatnia konserwacja została wykonana w czasie przygotowań do koronacji obrazu. Tę konserwację przeprowadziła w 1985r. Maria Orthwein z Warszawy. Zakres wykonanych prac objął sklejenie pękniętych desek, usunięcie pociemniałego retuszu i starych przemalowań oraz wypunktowanie drobnych uszkodzeń. Zostały też uzupełnione ubytki w ramie i pozłocone przetarte powierzchnie.


Wizerunek krypniańskiej Madonny, bez szat, po konserwacji w 1961r.
(www.krypno.bialystok.opoka.org.pl)
 
Powszechnie uważano, że obraz krypniański jest podobny do obrazu Matki Bożej Śnieżnej znajdującego się w Bazylice Matki Bożej Większej w Rzymie, który pochodzi z XIIw. Chodź to podobieństwo nie jest zbyt wyraźne to niewątpliwie obraz powstał zgodnie z kanonem sztuki sakralnej przyjętym uchwałą Synodu Krakowskiego z 1621r., który  nawiązywał do uchwał soboru trydenckiego. Wizerunki miały być malowane albo na podobieństwo Matki Bożej Śnieżnej, albo Madonny Częstochowskiej: „Obrazy Błogosławionej Panny Bogurodzicy malować albo zmyślać kształtem zbytnio światowym, zwłaszcza cudzoziemskim, świeckim, ani dopuszczamy, ani tak malowanych w kościele stawiać pozwalamy; ale trzeba, żeby w jak najskromniejszym i najwstydliwszym stroju malowane albo stychowane były, jako w Częstochowie, na miejscu sławnym wymalowane widzi się, albo innymi tego podobnymi sposobami". Ogólnie mówiąc ten wzór obrazu przedstawiał Maryję w pozycji stojącej, trzymającej Dzieciątko Jezus na lewym ramieniu. Głowy obu postaci otaczały złociste aureole. W obrazie krypniańskim najbliższe rzymskiemu pierwowzorowi jest Dzieciątko.


Odpust parafialny w uroczystość Narodzenia Najświętszej Mari Panny
– 8 września 2013r. (fot. Wojciech Brański)

Zwieńczeniem pobytu, a jednocześnie otwarciem nowego etapu w jego dziejach, Matki Bożej uwiecznionej w krypniańskim wizerunku była koronacja obrazu Matki Bożej Pocieszenia i towarzyszący jej Akt Zawierzenia Archidiecezji w Białymstoku Matce Bożej w Krypnie, w którym padły m. in.  następujące słowa:

Wielka Boga Człowieka Matko, Królowo Polski i Matko Pocieszenia, Pani Nasza Krypniańska. Staję przed Tobą jako Pasterz powierzonej mi przez Stolicę Apostolską Archidiecezji razem z Biskupem Pomocniczym, kapłanami i Wiernym Ludem, aby szczególniejszym aktem oddania zawierzyć Tobie, Maryjo, nasz Kościół lokalny  i oddać się w Twoją opiekę. Oddaję Tobie wszystkich kapłanów diecezjalnych i zakonnych, pracujących w naszej Archidiecezji oraz tych, którzy podjęli trud misjonarski w innych krajach. Niech będą światłością świata i solą ziemi. Oddaję Ci, Matko Kościoła, nasze umiłowane Wyższe Seminarium Duchowne razem z Profesorami, Wychowawcami i Alumnami. Niech jaśnieje wiedzą i wysokim poziomem moralnym i niech przygotowuje Archidiecezji gorliwych i dobrych kapłanów. Przyjmij, Maryjo, pod Swoją opiekę Rodziny Zakonne, które tak gorliwie wspierają pracę duszpasterską kapłanów swoim oddaniem i poświęceniem się dla dobra Kościoła. Oddaję Ci, Pani Krypniańska, nasze rodziny, aby były silne Bogiem i zjednoczone zawsze z Chrystusem, Twoim Synem. […] Weź w swą opiekę dzieci i młodzież – naszą nadzieję i radość. Broń ją od zepsucia moralnego i prowadź ścieżkami Bożymi. Miłosierna Pani, otocz płaszczem Swej opieki chorych, nieszczęśliwych i cierpiących. Przemień ich smutek w radość, aby żyli i chwalili Twoje Święte Imię. Pani Nasza Krypniańska. Spójrz łaskawym okiem na Lud Wierny, który z taką ufnością garnie się do Ciebie. Przyjmij oddane Ci serca rolników, którzy błogosławią dziś ziarno na zasiew przyszłych plonów, robotników, pracowników umysłowych, artystów i twórców kultury. Błogosław ich pracy i spraw, aby kraj nasz nigdy nie cierpiał głodu. W Twoje ręce składamy naszą przeszłość i przyszłość [..]. Amen.
Krypno, dnia 8 września 1985 roku
( + Dr Edward Kisiel, bp )
Administrator Apostolski
Archidiecezji w Białymstoku
 
Opracowano w oparciu o stronę internetową Parafii i Sanktuarium w Krypnie oraz publikacje parafialne.
Wojciech Brański

Zmieniony: Poniedziałek, 08 Wrzesień 2014 07:12